Pan od muzyki
W 1948 roku Clément Mathieu, bezrobotny nauczyciel muzyki, przyjmuje stanowisko wychowawcy w internacie dla trudnej młodzieży. Na miejscu okazuje się, że szkoła jest zarządzana żelazną ręką dyrektora Rachina. Jego brutalne metody wychowawcze wzbudzają sprzeciw pana Mathieu, który próbuje pomóc dzieciom wprowadzając je w świat muzyki. Szkolny chór zmieni życie ich wszystkich.
Europejska Nagroda Filmowa – Najlepszy europejski kompozytor roku Bruno Coulais.
(…) „Pan od muzyki” porównywany jest z innym wielkim przebojem francuskiej kinematografii, a mianowicie „Amelią” Jean-Pierre’a Jeuneta. I jest tu coś na rzeczy, bo debiutancki film Christophe’a Barratiera będący remakiem „Słowiczej klatki” Jeana Dreville’a wpisuje się w konwencję tak zwanych „filmów optymistycznych”, mających w sobie coś z bajki, gdzie dobrzy zostają nagrodzeni, a źli ponoszą sprawiedliwą karę. Bohaterem filmu jest niespełniony, zakompleksiony muzyk, który podejmuje pracę w szkole dla trudnych dzieci. (…) Zakłada chór, aby dotrzeć do serc i umysłów małych łobuziaków. (…) Film ma w sobie jakaś magię i sympatyczną nutkę nostalgii kojarzącą się z dzieciństwem. Debiut Barratiera skonstruowany na zasadzie retrospekcji (dwóch kolegów wspomina swego dawnego nauczyciela) dzięki swemu specyficznemu klimatowi przypomina mi trochę obrazy Giuseppe Tornatore, w których bohater często wraca we wspomnieniach do krainy dzieciństwa. I choć wydarzenia przefiltrowała już pamięć, a kraina nie zawsze przypominała idyllę, to jej obraz pozostał niezatarty we wspomnieniach, tak jak przywoływana z rozrzewnieniem postać pana od muzyki. – Dominika Wernikowska, filmweb.pl
Film wyświetlimy w ramach organizowanego przez Stowarzyszenie Kin Studyjnych wraz z Instytutem Francuskim przeglądu „Cinema, mon amour”,w którym prezentowane są filmy stanowiące kamienie milowe w rozwoju kinematografii w wymiarze światowym a także pokazujące siłę wyobraźni i kreacji.
WSPÓŁFINANSOWANIE: Polski Instytut Sztuki Filmowej